Wojciech Młynarski - Bynajmniej
chordsver. 1
Autoscroll
1 Column
Text size
Transpose 0
Tuning: E A D G B E
ETrudno nie wspomnieć F#mw opowiadaniu
G#Choćby najbardziej C#pobieżnym,
F#mŻe się sBpotkali pG#an ten i C#pani
F#mW pociągu dEalekobieżnym
Ona - na pozór C#duży intelekt,
F#mOn - jakby trochę Emniej,
EOna z tych, co to Bpragną zbyt C#wiele,
F#mOn szeptał jej:
EZa kim to, choć go wcześniej nie znałem,
Przez ciasny peron się przepychałem?
AZa Panią, bynajmniej za C#Panią
F#mPrzez kogo płonę i zDbaczam z trasy,
BmCzyniąc dopłatę Bdo pierwszej klasy?
DPrzez Panią, C#bynajmniej przez PBanią!
EByłem jak wagon na ślepym torze,
Pani zaś cichą stać mi się może
APrzystanią, bynajmniej, przystanią C#
F#mMówię, jak czuję, móAwię, jak muszę,
EGdzie Pani każe - tamC# z chęcią ruszę
F#mZa Panią, bBynajmniej zEa Panią!
ETa pani tego panaF#m niszczyła
G#Przez cztery stacje cC#o najmniej,
F#mZwłaszcza BzłośliwieG# zaś wyszC#ydziła
F#mUżycie słowa "Ebynajmniej"
A on - cóż, w końcu nC#ie był zbyt tępy,
F#mCokolwiekB przygasł - Eto fakt,
F#mJednak Bogromne G#zrobił posC#tępy,
F#mMówiąc jej takB:
ECzłowiek czasami serce otworzy
Kto go wysłucha? Kto mu pomoże?
ANie pani, bynajmniej nie paniC#
F#mI kto, nie patrząc na tBmę zdania składnię,
BmDojrzy, co człowiek Bma w sercu na dnie?
DNie pani, byC#najmniej nBie pani
EDla pani, proszę pani, wszystko jest proste:
Myśli są trzeźwe, słowa są ostre
AI ranią, cholernie mnie raniąC#!
F#mI wiem, że jeśli szAczęście dogonię,
EW cichej przystani kiedyś się C#schronię,
F#mTo nie z panią, bynaBjmniej nie Ez panią!
ETrudno nie wspomnieć F#mw opowiadaniu,
G#Które jest prawie sC#kończone,
F#mŻe gdy rozBstali sięG# ten pan z paC#nią,
F#mSzedłem za nimi peEronem
I wówczas - tego, coC# się zatliło
F#mI uleciało w dEal,
EPrzez małą chwilę Bmi się zC#robiło
F#mBynajmniej żal
--
piotr maksymiuk