Autoscroll
1 Column 
Text size
Transpose 0
Tuning: E A D G B E
ETrudno nie wspomnieć F#mw opowiadaniu G#Choćby najbardziej C#pobieżnym, F#mŻe się sBpotkali pG#an ten i C#pani F#mW pociągu dEalekobieżnym Ona - na pozór C#duży intelekt, F#mOn - jakby trochę Emniej, EOna z tych, co to Bpragną zbyt C#wiele, F#mOn szeptał jej: EZa kim to, choć go wcześniej nie znałem, Przez ciasny peron się przepychałem? AZa Panią, bynajmniej za C#Panią F#mPrzez kogo płonę i zDbaczam z trasy, BmCzyniąc dopłatę Bdo pierwszej klasy? DPrzez Panią, C#bynajmniej przez PBanią! EByłem jak wagon na ślepym torze, Pani zaś cichą stać mi się może APrzystanią, bynajmniej, przystanią C# F#mMówię, jak czuję, móAwię, jak muszę, EGdzie Pani każe - tamC# z chęcią ruszę F#mZa Panią, bBynajmniej zEa Panią! ETa pani tego panaF#m niszczyła G#Przez cztery stacje cC#o najmniej, F#mZwłaszcza BzłośliwieG# zaś wyszC#ydziła F#mUżycie słowa "Ebynajmniej" A on - cóż, w końcu nC#ie był zbyt tępy, F#mCokolwiekB przygasł - Eto fakt, F#mJednak Bogromne G#zrobił posC#tępy, F#mMówiąc jej takB: ECzłowiek czasami serce otworzy Kto go wysłucha? Kto mu pomoże? ANie pani, bynajmniej nie paniC# F#mI kto, nie patrząc na tBmę zdania składnię, BmDojrzy, co człowiek Bma w sercu na dnie? DNie pani, byC#najmniej nBie pani
EDla pani, proszę pani, wszystko jest proste: Myśli są trzeźwe, słowa są ostre AI ranią, cholernie mnie raniąC#! F#mI wiem, że jeśli szAczęście dogonię, EW cichej przystani kiedyś się C#schronię, F#mTo nie z panią, bynaBjmniej nie Ez panią! ETrudno nie wspomnieć F#mw opowiadaniu, G#Które jest prawie sC#kończone, F#mŻe gdy rozBstali sięG# ten pan z paC#nią, F#mSzedłem za nimi peEronem I wówczas - tego, coC# się zatliło F#mI uleciało w dEal, EPrzez małą chwilę Bmi się zC#robiło F#mBynajmniej żal
-- piotr maksymiuk