Autoscroll
1 Column 
Text size
Transpose 0
C Dm Am
CBEKSA! Mam Dmdosyc wspomnien, ze kAmtos mnie goni ze bAmrak mi tchu
CBEKSA! Wciaz Dmslysze i zaslaniam Amsie, zaslaniam sie. CZawiniety w srodek z cieniem Dmwokol powiek, Strach Amrozpycha zacisniete dlonie
CBEKSA! Podobno Dmgdy umierasz, Amlecisz sobie, lecisz
CBEKSA! Juz, Dmjuz, juz AmNie wytrzymuje tempa, Gwszystko, kurwa, skreca
CBEKSA! Straszna Dmchala w glowie, AmWiedna nasze lilie, Gwiedna gdy odchodzisz
CTak Dmmam AmNie rozmawiam z nikim, Gz nikim sie nie dziele CTak Dmmam AmZachowaj reszte, Gwynos sie ze mnie CTak Dmmam AmNie rozmawiam z nikim, Gz nikim sie nie dziele CTak Dmmam AmZachowaj reszte, Gwynos sie, wynos
CBEKSA! DmMam dosyc wspomnienz AmZ trudem ogarniam wlasny dom CMoglbys Dmzapamietac mnie Aminnego, mnie innego
CJuz, Dmjuz, juz AmNa twarz nakladam brokat, Gmyla mi sie slowa
CBEKSA! Czego Dmchcialas mamo, Amtego ju? nie zmienisz, Gwszystko sie juz stalo
CTak Dmmam AmNie rozmawiam z nikim, Gz nikim sie nie dziele CTak Dmmam AmZachowaj reszte, Gwynos sie ze mnie CTak Dmmam AmNie rozmawiam z nikim, Gz nikim sie nie dziele CTak Dmmam AmZachowaj reszte, Gwynos sie, wynos