Martin Lechowicz - Ballada o counter-strike
chordsver. 1
Autoscroll
1 Column
Text size
Transpose 0
Strumming
Capo: 1
Tuning: E A D G B E
[Verse 1]
DDrogi wysoki Asądzie
DTo była tylAko gra
GCo prawda byłemD terrorystą
AAle na de_Ddust2
[Verse 2]
DJa wiem, że tAo z pozoru
DMoże wyglądAa źle
GAle te bomby iD granaty
ATo były tylkoD w grze
[Chorus 1]
GBo jedni wolDą spać
EA inni chlać Apo parkach
GA my wolimyD grać
APo nocach w CouDnter-Strike'a
[Verse 3]
DJeden z nas mAiał M4
DReszta wzięłAa AK
GKupiliśmy jeszcze Dpo granacie
AI poszliśmDy na A
[Verse 4]
DAle tamci na Adługiej
DCzekali z AAWP
GDwóch z nas dostało Dpo headshot'cie
AWięc poszliśmyD na B
[Chorus 2]
GBo jedni woląD spać
EA inni chlać Apo parkach
GA my wolimyD grać
APo nocach w DCounter-Strike'a
[Verse 5]
DTen z paką trocAhę lamił
DBo pinga 2A00 ma
GW końcu pod drzwiamiD dostał z flasha
AWięc pakę wziDąłem ja
[Verse 6]
DI już ją miałemA zasadzać
DCzas prawie końAczył się
GI nagle słyszę "stDać! policja!"
AI obudziłDem się
[Verse 7]
DW ręce trzymamA doniczkę
DPrzede mną jakAiś gmach
GTo nie jest przestępsDtwo lunatykować
AI wtykać doniczkDi w piach
[Chorus 3]
GBo jedni wolą Dspać
EA inni chlać pAo parkach
GA my wolimy Dgrać
APo nocach w CouDnter-Strike'a
DI tak mnie stamtądA zgarnęli
DA gliniarz co mnieA wiózł
GŚmiał się, że prDawie zasadziłem
AKwiatka na mapDie de_zus
GBo jedni wolą Dspać
EA inni chlać poA parkach
GA my wolimy Dgrać
APo nocach w CoDunter-Strike'a
GBo jedni woląD spać
EA inni chlać Apo parkach
GA my wolimy Dgrać
APo nocach w CoDunter-Strike'a